Kochani !
Przyszła długo oczekiwana wiosna.. w końcu ! :)
Wszystko budzi się do życia, my również. Siłą, energia i humor - za tym wszystkim tęskniliśmy całą zimę. Całą końcówkę roku buszowaliśmy po domu, zbieraliśmy różne rzeczy, które jak zawsze mówimy "się przydadzą". Nadszedł czas pozbycia się zbędnych bibelotów, ubrań, których nie nosimy bądź są za małe, potłuczonych naczyń.. Ogólnie wyrzucamy lub oddajemy, to co nam się nie przydało wcześniej i raczej już nie przyda. I nagle zyskujemy tyle miejsca !
Generalne porządki obejmują cały dom, łącznie z najmniejszymi i trudno dostępnymi miejscami.
Jak się do tego zabrać, od czego zacząć?
Oczywiście, od samej góry, czyli sufity i ściany. Pozbywamy się wszelkich pajęczyn, stert kurzu z karniszy, mebli.
Czyścimy drzwi, wydobywamy kurz z żeberek kaloryfera, możemy go odkurzyć, jednak w trudniejszych miejscach możemy użyć długiej szczotki, lub na kij od szczotki nawinąć szmatę.
Kafelki, myjemy wodą z octem lub sodą, by rozpuściły tłuste plamy.
Okna, mycie ich może być na prawdę łatwe i szybkie. To przez nie, zyskujemy światło z tego pięknego, wiosennego słońca. Lepiej róbmy to w bardziej pochmurny dzień, w ten sposób pozbędziemy się smug. Jeśli nie mamy płynu, użyjmy do tego roztworu wody z sodą. Polecam także użyć sciągaczki do mycia szyb (ta samochodowa też będzie ok).
Pierzemy, wieszamy firanki. Najlepiej nowe, z wiosennymi akcentami.
Odkurzamy materace, dywany ( dobrze jest je wytrzepać, przez zimę nazbierały kurzu).
A na koniec pomyślmy o fajnych, wiosennych akcentach w naszym domu. Możemy wymienić poszewki, zasłonki, kwiatki na bardziej kolorowe.
Aby i tu było czuć WIOSNĘ.


